W sprawie dotyczącej wniosku o ustanowienie służebności drogi koniecznej Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w postanowieniu z dnia 29 września 2025 r., sygn. I CSK 2324/24 odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej wniesionej przez L.S. i B.S. przeciwko postanowieniu Sądu Okręgowego, który na skutek apelacji uczestników postępowania uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji. Spór dotyczył nieruchomości, która — po podziale geodezyjnym — tworzyła dwie części położone na różnych wysokościach, co według wnioskodawców miało powodować brak „odpowiedniego” dostępu do drogi publicznej jednej z tych części.
Stan faktyczny w niniejszej sprawie wyglądał następująco: po dokonanym podziale geodezyjnym wnioskodawcy stali się właścicielami dwóch działek ewidencyjnych powstałych z jednej działki macierzystej. Sąd rejonowy uwzględnił wniosek o ustanowienie drogi koniecznej, przyjmując, że przesłanki z art. 145 § 1 kodeksu cywilnego zostały spełnione. Sąd okręgowy jednak oddalił wniosek, uznając między innymi, że wnioskodawcy — dokonując podziału — powinni byli przewidzieć skutki podziału (między innymi utratę bezpośredniego dostępu) i że w sprawie nie wykazano, iż istniejący dostęp nie może być dostosowany do potrzeb nieruchomości. W kasacji za oczywistą zasadność skarżący powoływali się m.in. na techniczne parametry nachylenia terenu wynikające z rozporządzenia o przepisach techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych.
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej, uznając, że w przedstawionym materiale nie wykazano „oczywistej zasadności” skargi w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. SN dokonał kilku istotnych ustaleń i korekt interpretacyjnych, które mają znaczenie dla praktyki prawa rzeczowego:
- Rozróżnienie podziału geodezyjnego od wyodrębnienia prawnego — Sąd zwrócił uwagę, że podział geodezyjny nie zawsze oznacza powstanie odrębnych nieruchomości w sensie prawnym (art. 46 § 1 k.c.). Kryterium decydującym o „odrębności” jest objęcie części powierzchni ziemskiej odrębną księgą wieczystą. W analizowanej sprawie fakt wydzielenia dwóch działek geodezyjnych nie przesądzał automatycznie, że mamy do czynienia z dwiema nieruchomościami jako odrębnymi przedmiotami własności.
- Przedmiot badania w sprawie o służebność drogi koniecznej — SN podkreślił, że przy ocenie wniosku o ustanowienie drogi koniecznej badaniu podlega sytuacja nieruchomości izolowanej, dla której ma powstać ta służebność. Nie można zatem utożsamiać automatycznie sytuacji dwóch działek (nawet należących do tego samego właściciela) z jednym gruntem dysponującym jako całość dostępem do drogi publicznej — jednakże w rozważanej sprawie trzeba było odnieść się do stanu prawnego nieruchomości jako całości, a nie tylko do jednej działki ewidencyjnej.
- Znaczenie wymogu „odpowiedniego” dostępu oraz kryterium „potrzebności” służebności — Sąd Najwyższy zaakcentował, że nawet jeśli nieruchomość nie ma dostępu odpowiedniego do drogi publicznej, niezbędne jest wykazanie, że ustanowienie służebności jest „potrzebne” — czyli że nie istnieje realna i racjonalna możliwość przystosowania istniejącego dostępu. Oznacza to, że ciężar dowodowy spoczywa na wnioskodawcy: należy udowodnić, iż z przyczyn technicznych lub ekonomicznych nie da się uzdatnić istniejącego połączenia z drogą publiczną tak, aby stało się „odpowiednie”.
- Niewłaściwe odwołanie do przepisów o drogach publicznych — SN wskazał, że powoływanie się na parametry techniczne typowe dla dróg publicznych (np. maksymalne nachylenie drogi klasy D) nie ma bezpośredniego przełożenia na ocenę wewnętrznego połączenia między częściami gruntu. W postępowaniu o ustanowienie drogi koniecznej ocena odpowiedniości dostępu może wymagać innych kryteriów niż te, które stosuje się wobec dróg publicznych.
Postanowienie Sądu Najwyższego w sprawie I CSK 2324/24 doprecyzowuje granice ochrony roszczeń o ustanowienie drogi koniecznej: prawo do takiej służebności nie jest automatyczne, gdy istnieją jedynie utrudnienia w dostępie. Konieczne jest wykazanie, że inne, rozsądne środki dostosowania dostępu nie przynoszą efektu. Orzeczenie to podnosi poprzeczkę dowodową dla wnioskodawców, a jednocześnie stanowi cenne wskazówki dowodowe i procesowe dla praktyków przygotowujących tego rodzaju powództwa.
Autor: Aleksander Kubacki
W przypadku zainteresowania tematem przedstawionym w artykule, prosimy o kontakt na: kancelaria@cddlegal.pl