Rok 2025 jest dla przedsiębiorców czasem wielu zmian w obrębie prawa gospodarczego. Celem szeregu modyfikacji przepisów ma być uproszczenie procedur administracyjnych, walka z nadmierną biurokracją i ogólne udoskonalenie i usprawnienie współpracy organów publicznych z przedsiębiorcami. Jedną z zapowiadanych zmian w prawie gospodarczym dla przedsiębiorców w 2025 r. jest wprowadzenie zasady „one in, one out”.
11 marca 2025 r. rząd przyjął pierwszy pakiet deregulacyjny przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Przewiduje on zmiany ukierunkowane m.in. na przejrzyste i przyszłościowe prawo gospodarcze. Realizacją idei jasnego, precyzyjnego i przyjaznego prawa gospodarczego ma być właśnie wprowadzenie tzw. zasady „one in, one out”. Wśród innych propozycji zmian w tym zakresie znalazło się również:
- odpowiednie vacatio legis projektów ustaw nakładających obowiązki na przedsiębiorców (6 miesięcy),
- obowiązkowa ocena skutków regulacji ex post po 2 latach od wejścia w życie aktu prawnego, w przypadku braku możliwości przeprowadzenia konsultacji publicznych,
- obowiązek cyklicznego opracowywania rządowego Programu regulacyjnego.
Czym jest zasada „one in, one out”?
Zasada „one in, one out”, nazywana również zasadą równoważenia obowiązków administracyjnych, to jedna z zasad opracowywania projektów aktów normatywnych z z zakresu prawa gospodarczego oraz oceny ich funkcjonowania. Uregulowana jest ona w prawie przedsiębiorców, w art. 67:
„Przy opracowywaniu projektu aktu normatywnego określającego zasady podejmowania, wykonywania lub zakończenia działalności gospodarczej należy kierować się zasadami proporcjonalności, adekwatności i równoważenia obowiązków administracyjnych, w szczególności:
1)35) dążyć do nienakładania nowych obowiązków administracyjnych, a jeżeli nie jest to możliwe, dążyć do:
- a) nakładania obowiązków administracyjnych jedynie w stopniu koniecznym do osiągnięcia ich celów oraz
- b) równoważnego zmniejszenia innych obciążeń administracyjnych wynikających z uregulowań prawnych obowiązujących w danej dziedzinie;
2) dążyć do ograniczenia obowiązków informacyjnych, zwłaszcza gdy wymagane informacje są przekazywane przez obowiązanych organom władzy publicznej na podstawie obowiązujących przepisów;
3) dążyć do umożliwienia realizacji obowiązków informacyjnych w postaci elektronicznej;
4) implementując prawo Unii Europejskiej i prawo międzynarodowe, dążyć do nakładania wyłącznie obowiązków administracyjnych niezbędnych do osiągnięcia celów implementowanych przepisów.”
W uproszczeniu, zasada „one in, one out” oznacza, że każdy nowy obowiązek dla firm będzie wiązał się z koniecznością likwidacji innego obciążenia w tym samym lub zbliżonym obszarze. Jeśli jednak wprowadzenie takich obowiązków jest niezbędne, powinny one być ograniczone wyłącznie do poziomu niezbędnego do realizacji celów danego aktu prawnego. Jednocześnie warto rozważyć redukcję lub likwidację już istniejących obciążeń administracyjnych w tej samej sferze gospodarczej. Zasada ta nie oznacza również zamiany jednego istniejącego obowiązku na jeden nowy obowiązek, ponieważ przy je wykorzystywaniu należy również uwzględnić obciążenia wynikające z obowiązku. Mają one być porównywalne, co oznacza, że możliwa jest sytuacja, w której nowy obowiązek będzie równoważony przez zmniejszenie obciążeń wynikających z wielu obowiązków, a nie tylko z jednego. Nie jest to rozwiązanie nowe, ponieważ zasada ta jest wzorowana na zasadzie „jeden za jeden”, obowiązującej w innych krajach (ang. one in, one out).
Jakich dokumentów dotyczy ta zasada?
Jak czytamy w materiale informacyjnym dla administracji wydanym przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii „Zasadę stosuje się przy opracowywaniu projektów aktów normatywnych, co oznacza, że zastosowanie znajdzie zarówno podczas opracowywania projektów ustaw, jak i projektów aktów wykonawczych (rozporządzeń). Zasada odnosi się do projektów aktów normatywnych określających zasady podejmowania, wykonywania lub zakończenia działalności gospodarczej.” Z działania zasady wyłączone są natomiast obywatelskie projekty ustaw.
Aktywność MRiT i Zespołu ds. Deregulacji i Dialogu Gospodarczego nie kończy się z wdrożeniem Pierwszego Pakietu Deregulacyjnego. Prace nad nowymi rozwiązaniami nadal trwają, by prawo gospodarcze było bardziej przyjazne, a bariery dla przedsiębiorców w Polsce – coraz mniejsze.
Autor: Julia Rola
W przypadku zainteresowania tematem przedstawionym w artykule, prosimy o kontakt na: kancelaria@cddlegal.pl